1. Pogodynka
Spotyka się dwóch starszych panów:
– Te, Zdzichu, ale dziś strasznie łupie mnie w lewym kolanie!
– I co z tego?
– Jak to co? To znaczy, że jutro będzie padać!
– Skąd wiesz?
– A bo w prawym łupie mnie dopiero od godziny, a zawsze łupie z jednodniowym wyprzedzeniem.
2. Wizyta u lekarza
– Panie doktorze, czy ten reumatyzm jest uleczalny?
– Oczywiście!
– A po czym poznać, że kuracja działa?
– Bardzo prosto: na początku reumatyzm boli pana, potem boli pana i lekarza, a na końcu – już tylko lekarza.
3. Emerycka wygoda
– Podobno przeprowadziliście się z żoną na parter?
– Tak, reumatyzm zmusił.
– I jak tam?
– Cudownie! Teraz zamiast po schodach, wchodzę do mieszkania przez okno, bo niżej.
4. Dobre rady
– Słuchaj, na reumatyzm najlepsze jest picie soku z cytryny i jedzenie miodu.
– Próbowałem.
– I co? Pomogło?
– Tak. Teraz mam zdrowe zęby i żołądek, a w kolanach strzyka dalej, ale przynajmniej mam siłę narzekać.
5. Zmiana stylu życia
Reumatyk do kolegi:
– Wiesz, lekarz zabronił mi tańczyć, pić alkohol i jeść tłuste potrawy.
– I co zrobisz?
– Zmieniłem lekarza. Teraz mam zalecenie: „niech pan żyje tak, żeby reumatyzm nie miał czasu o panu myśleć”.
6. Krótki suchar
Co robi reumatyk, gdy widzi czarną chmurę?
– Wyjmuje z kieszeni „proszki na pogodę” (czyli przeciwbólowe).
7. „Click”
– Wiesz, czemu spotykam się z tą nową panią z grupy wsparcia?
– Czemu?
– Bo jak się przytulamy, to klikamy jak reumatyczne stawy!
8. ” Rozmowa Dwóch Reumatyków”
– Słuchaj, wczoraj to mnie tak w krzyżu łupało, że myślałem, iż to koniec.
– I co zrobiłeś?
– Poszedłem do lekarza, a on mi mówi: „Panie, to nie łupie, to pan po prostu skrzypisz!”
9. „Prognoza pogody”
Spotykają się dwaj reumatycy. Jeden pyta:
– I jak tam, Stefan, co mówią twoje kolana? Będzie jutro padać?
– Nie wiem, stary. Od rana mam zakłócenia w lewym biodrze i odbieram tylko Radio Maryja.
10. „Pocieszenie”
Lekarz pociesza pacjenta:
– Panie Kowalski, ma pan reumatyzm, ale proszę się nie martwić. Z tym się żyje do późnej starości!
– Ale panie doktorze, ja właśnie mam 90 lat i to mnie najbardziej boli!
11.”W autobusie”
Starszy pan z trudem wsiada do autobusu, stęka i łapie się za plecy. Młody chłopak pyta:
– Co, reumatyzm rwie?
– Nie, synku. Po prostu zapomniałem, że już dawno nie jestem w wieku, w którym skacze się do ruszającego pojazdu!
12.”Definicja optymisty”
Kto to jest optymistyczny reumatyk?
To ktoś, kto cieszy się, że go rwie w stawach, bo to oznacza, że jeszcze ich nie zgubił.
13.”Skrzypienie”
Żona do męża reumatyka:
– Kochanie, mógłbyś naoliwić te drzwi do sypialni? Tak strasznie skrzypią…
– To nie drzwi, kochanie. To ja idę po kapcie.

